Chłopi

Chłopi - Władysław Stanisław Reymont Jakby ksiazka miala tylko dwie czesci to dalabym duzo wyzsza note, a tak, przy trzeciej sie zmeczylam i do czwarta juz sobie odpuscilam. Klotnie, bijatyki, intrygi, zazdrosc, milosc, knucie... czyli cos a la Dynastia, z tym, ze na wsi. Za duzo tego jak dla mnie, okropnie mnie wymeczyla przykra, pelna nienawisci atmosfera, przycmiewajac tym samym pozytywne aspekty "Chlopow".